Jogosfera

JOGA, MOTYWACJA I KUCHNIA WEGETARIAŃSKA…
joga zdrowy styl życia

Twoje zdrowie i dobre samopoczucie zależy od Ciebie…

co ma wpływ na nasze samopoczucie

Zdrowie przez większość osób rozumiane jest jako brak dolegliwości. Jeśli nie towarzyszą nam uciążliwe objawy utrudniające codzienne życie, takie jak ból, czy defekty estetyczne, całkowicie zapominamy o tym, że nasze ciało nie jest niezniszczalną maszyną. Myślimy, że będzie działać zawsze, bez względu na to jak będzie wyglądało nasze życie. Często nie zdajemy sobie sprawy, że nawet początkowo mało dla nas uciążliwe, problemy natury fizycznej lub emocjonalnej świadczą o braku równowagi w ciele i umyśle, co wcześniej czy później może doprowadzić do choroby.

Ma to związek ze sposobem w jaki postrzegamy choroby i nieznajomością wnętrza naszego ciała. Teoria choroby, najbliższa naszej kulturze, zakłada że jest ona wywoływana przez czynniki zewnętrzne, ignorując przy tym wpływ złego trybu życia na rozwój choroby. Lekarze najczęściej skupiają się na objawach, zamiast na leżących u ich podstaw zaburzeniach w organizmie. Leczą np. wysypkę, nie zadając sobie trudu by dociec co ją wywołuje. Tylko nieliczni rozumieją, że stłumione, zaleczone tylko objawowo symptomy, mogą pojawić się ponownie w innej, często dużo poważniejszej postaci i może być już za późno by wrócić do stanu pełnego zdrowia.

Rozwój medycyny, wiara w cudowne leki na wszystko i przeświadczenie o tym, że choroby wywołują czynniki zewnętrzne, dał ludziom przekonanie, że mogą robić co chcą nie dbając o zdrowie i równowagę w ciele. Efektem jest to, że czując się źle pod względem fizycznym lub psychicznym, przyczyn dopatrujemy się w świecie zewnętrznym (w stresie, pracy). Wtedy dla naszego umysłu jest logiczne, że lek również powinien pochodzić z zewnątrz, i odpowiednio zaaplikowany sprawić, że znowu poczujemy się dobrze. Zamiast skupić się na tym wewnętrznym doświadczeniu, kierujemy naszą uważność na zewnątrz. Próbujemy tam szukać zarówno przyczyny jak i rozwiązania problemu.
Dopiero brak rezultatów takiego podejścia zmusza coraz większą liczbę osób, do stopniowego powiązania dolegliwości fizycznych z zaburzeniami emocjonalnymi oraz ze złym trybem życia. Co ma wpływ na nasze samopoczucie?

Ciało jest czymś na wzór systemu ekologicznego, zaprojektowanego tak, by na bieżąco radzić sobie z wpływem, nie zawsze korzystnych czynników zewnętrznych. Jednak żyjemy w czasach, w których poziom zanieczyszczenia powietrza, żywności, tempo życia itd są tak duże, że nie jest bez znaczenia co jemy, czy zapewniamy ciału okazję do oczyszczania się i wzmacniania w postaci aktywności fizycznej oraz właściwej ilości odpoczynku.
Musimy pamiętać, że zdrowie nie jest czymś co można kupić i nie da się go osiągnąć na skróty. Jest czymś co musimy sobie wypracować.  Często w pocie czoła, kosztem chwilowej niewygody, zmieniając swoje wieloletnie złe nawyki, a to nie zawsze jest przyjemne.

Zdrowie zaczyna się od stabilności w ciele i w miarę jej osiągania zmierza ku stabilności emocjonalnej.

Ciało będące najbardziej namacalną częścią naszego istnienia na skutek zanieczyszczenia, stresu i zaniedbania, będzie stanowiło przeszkodę, dopóki nie przekroczymy jego ograniczeń i nie usuniemy jego tworzonych przez lata, silnych przyzwyczajeń związanych z dietą i trybem życia.

Jedną z technik mogącą pomóc nam zadbać o swoje ciało i umysł może być joga. Proponuje ona różne techniki wspomagające naturalne funkcje oczyszczania ciała. Co ważne nie wymaga jedynie budowania jego siły i elastyczności, ale także uwagi i przytomności umysłu, dając nam możliwość rzeczywistego rozwoju i dokonywania świadomych zmian w swoim życiu. Dopiero mając świadomość tego co dzieje się z naszym ciałem możemy znaleźć w sobie siłę do zmiany swoich złych nawyków żywieniowych, myślowych czy ruchowych.  Pamiętajmy, że tylko dbając należycie o swoje ciało jesteśmy w stanie żyć tak jak chcemy i czerpać radość z tego co robimy 🙂

Zobacz podobne

49 Comment

  1. Świetnie to ujęłaś… Ciało będące najbardziej namacalną częścią naszego istnienia na skutek zanieczyszczenia, stresu i zaniedbania, będzie stanowiło przeszkodę, dopóki nie przekroczymy jego ograniczeń i nie usuniemy jego tworzonych przez lata, silnych przyzwyczajeń związanych z dietą i trybem życia.

    Z każdym dniem coraz bardziej sobie uświadamiam jak pozytywnie joga wpływa na moje samopoczucie, postawę. postrzeganie świata, jestem zdumiona.

    Meczy mnie teraz fakt ze jestem bardzo przeziębiona i mam zblokowany nos i od 4 dni nie praktykuję. Nie mogę się doczekać kolejnej sesji.

    Pięknego dnia

    Daria
    xxx

  2. Byłam kiedyś na lekcji jogi, moim ulubionym momentem stał się relaks, rozluźnienie, nie pamiętam jak się nazywa, pod koniec zajęć 🙂 Prawie przysnęłam! 🙂

    1. Dla wielu osób to ulubiony moment 😉 Ale żeby mógł być tak przyjemny konieczna jest ta wcześniejsza ciężka praca. Jakbyś się tak od razu położyła to na 100% nie byłoby tak przyjemnie 😉

  3. To kolejny swietny i bardzo dobrze napisany wpis. Popieram Twoj stosunek do zdrowia. Jak to mowia warto zapobiegac niz leczyc i na tym sie skupiam. Nie choruje nie dlatego, ze nie wplywaja na mnie czynniki zewnetrzne, ale dlatego, ze wspieram swoj organizm od wewnatrz. Moja dieta jest zrownowazona, uprawiam sport, dbam o siebie.
    Joga jest na mojej liscie i mam nadzieje, ze juz w czwartek uda mi sie wybrac na pierwsza lekcje.

  4. Świetny tekst. Moje problemy z chociażby katarkami, skończył się wraz z rozpoczęciem uprawiania sportu, regularnymi zimnymi prysznicami i pozytywnym nastawieniem do tematu : )

  5. U mnie ponad 4lata temu wykryto raka w kości w stopie, miałam operacje usunięcia kawałka kości, potem radioterapie, niby wszystko się udało i rak okazał się nie być złośliwy co najważniejsze, ale stopa nie jest już taka jak była w pełni sprawna, czasami boli, czasami kuleje, nie mogę też np. jeździć na rowerze czy na nartach, ale doceniam to co się udało zrobić i że nie doszło do amputacji stopy gdyż w porę wszystko wykryto i odpowiednio zdiagnozowano. Od tamtej pory wszystko się na prawdę w moim życiu bardzo zmieniło i doceniam to wszystko czego nie doceniałam będąc zdrowa. Przepraszam jeśli mój komentarz brzmi może pesymistycznie bo wcale tak nie jest a wręcz przeciwnie stałam się dzięki temu doświadczeniu osobą bardziej zadowoloną z życia 🙂

    1. Nie na wszystko mamy wpływ. Grunt, że udało się w porę zareagować! Poza jazdą na rowerze i nartami jest mnóstwo innych możliwości i na pewno znajdziesz coś dla siebie 🙂 Pozdrawiam i zdrowia życzę 🙂

  6. Dokładnie tak. Dużo chorób zaczyna się też w jelitach od złej flory bakteryjnej. Tak samo zwykły trądzik czy przetłuszczanie włosów można załagodzić w jakimś stopniu poprzez picie czystej wody i stosowanie zrównoważonej i dopasowanej do potrzeb diety.

  7. Jogę uprawiałam wiele lat, teraz rzadziej ale pochwałę słońca na rozkręcenie dnia jak najbardziej. Moje ciało potrzebuje dawki ćwiczeń z obciążeniem 🙂

  8. Bardzo dobry wpis o harmonii zdrowia fizycznego z naszą psychiką. Ja myślę, że tak naprawdę to działa w obie strony. Widziałam człowieka, który był tak psychicznie udręczony i zastraszony, że uciekł w chorobę, bardzo zresztą poważną. I vice- versa. Znam kobietę, kiedyś bardzo optymistyczną i silną, która podejrzewając chorobę, wpadła w depresję. Jeszcze przed otrzymaniem diagnozy. Zdrowie psychiczne i fizyczne to naczynia połączone. Nie ćwiczę jogi. Myślałam o tym, ale ciągle zbyt wiele w moim życiu innych wyzwań, żebym świadomie chciała zdecydować się na kolejne 🙂 ale może powinnam?

  9. Próbowałam ostatnio poćwiczyć jogę, ale niestety poległam, po kilku latach zupełnego niećwiczenia praktycznie nie jestem w stanie wykonać żadnej pozycji… 🙁 Spróbuję kolejny raz, jak się trochę rozciągnę. Wszyscy mi ją polecają, więc pewnie coś w tym jest 😉

  10. Coraz bardziej przekonuję się do jogi.. a Twój tekst przypomina mi jak ważne jest zdrowie. Jak liczy się ono jako jeden z ważnych elementów naszego życia. Faktycznie, coś w tym jest, że dzięki albo może przez rozwojów medycyny zapominamy, że o ciało warto dbać, że nie da się go uleczyć tylko lekami. Zawsze mnie fascynowało, ile zmian można wprowadzić zmieniając tylko myślenie…

  11. Dodajmy do tego pozytywną odpowiedź na sztampowe „Co słychać?”, a od razu będziemy zdrowsi. Niestety wciąż tak wiele osób na takie pytanie zaczyna mówić o katarze dzieci i pobycie w szpitalu cioci Hani i wujka Janka;) Ja już nie mogę tego słuchać i próbuję od razu zmieniac temat, bo od tego dopiero można się rozchorować. Więc tak jak mówisz, zdrowie to nie tylko objaw, ale szersze pojęcie, w tym zdrowe podejście do siebie i otaczającego nas świata. Zabrzmiało górnolotnie…trudno;)

  12. Zgadzam się z Tobą, wiele zależy od nas samych. Częściej wybieramy dobrej jakości paliwo do samochodu, niż dobrej jakości jedzenie, które też działa jak paliwo w naszym organizmie.

  13. świetnie dobrane słowa. Czasem w życiu tak mi źle, że mam w sobie takiego lenia jeśli chodzi o dbanie o własne ciało i zdrowie, ale jakoś nie potrafię tego zwalczyć.

  14. Kwestie zdrowia są mi bardzo bliskie. Niestety jest tak jak napisałaś na początku posta, że ludzie upatruja swoich problemów w tym względzie w świecie zewnętrznym. Nie widzą chociażby tego, że jedzą rzeczy wręcz niejadalne, że są leniwi i nie myślą nawet o ruchu. Większość reklam w tv to reklamy leków. Paranoja. Dobry wpis 🙂

  15. I w tym momencie na mojej twarzy pojawił się jeden wielki wypiek. Ze wstydu…
    Wraz z wyjazdem do Grecji moja aktywność fizyczna spadła do zera, nabrałam skandalicznych nawyków żywieniowych, mam problemy ze snem… Mimo ze już wróciłam, nic się nie zmieniło. Chyba pora to zmienić i wprowadzić rygor. Tylko jak zacząć :/

    1. Najlepiej od początku, małymi kroczkami 🙂 Zacznij na początek chociażby spacerować, a w swojej diecie wprowadź chociaż jedną zmianę na lepsze. Z czasem kolejne. Powodzenia!

  16. Joga, owszem, czasami fajnie potrenować dla rozciągnięcia ciała i zrelaksowania umysłu. Ale ja zdecydowanie bardziej wolę bieganie i porządny trening na siłowni w ramach odstresowania i zmęczenia ciała 🙂

  17. O tak, sama dopiero od pewnego czasu zaczęłam uwążniej sie sobie przyglądać i zwracać uwagę na „szczegóły”. To bardzo ważne zyc ze sobą w harmonii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *