Jogosfera

JOGA, MOTYWACJA I KUCHNIA WEGETARIAŃSKA…
joga zdrowy styl życia

Jak ćwiczyć by odnaleźć psychofizyczną równowagę…

Równowaga psychofizyczna

Każdy z nas już w momencie narodzin ma swoje indywidualne predyspozycje, mocne i słabe punkty, oraz potrzeby, których zaspokojenie jest warunkiem zdrowia i poczucia, które można nazwać równowagą psychofizyczną.

Otoczenie, styl i warunki życia, a nawet sposób wykonywania codziennych czynności, kształtuje stopniowo naszą osobowość, przyzwyczajenia, postawę psychiczną, fizyczną, oraz nawyki ruchowe.

Zwykle wraz z wiekiem i mnogością doświadczeń (nie zawsze tych pozytywnych) oraz latami powielania najwygodniejszych (najbezpieczniejszych), choć często szkodliwych, dla nas schematów psychoruchowych nasze ciało się zmienia.

W wyniku stresu i wadliwej postawy pojawiają się napięcia. Przez to, że u każdego z nas od dnia narodzin jedna ze stron ciała dominuje nad drugą,  jest ona w sposób podświadomy wykorzystywana w dużo większym stopniu. To powoduje, że nabyte napięcia nie rozkładają się symetrycznie po obu stronach ciała czy równomiernie w różnych jego częściach. Kumulują się w najbardziej podatnych miejscach, prowadząc do coraz większej nierównowagi, która z czasem może prowadzić do bólu, zwyrodnień itp., a przede wszystkim fizycznej i psychicznej niewygody.

Jedynym skutecznym rozwiązaniem by tego uniknąć jest świadoma praca z ciałem. Od samego początku powinna być ona ukierunkowana na wyrównanie różnic, stworzenie symetrii i harmonii. Brak równowagi w ciele nie ogranicza się tylko do niego, ale jest równoznaczny z brakiem równowagi także w codziennym życiu.

Równowaga psychofizyczna. Jak ćwiczyć by ją odnaleźć?

1)  Ćwicz tak, by w każdej aktywności, pozycji jogi itp. odczuwać całe swoje ciało.

2)  Świadomie poczuj, która ze stron Twojego ciała jest tą dominującą (silniejszą, bardziej rozciągniętą, bardziej podatną na to co chcesz z nią zrobić, częściej przez Ciebie używaną w codziennych czynnościach). Ćwicz tak, by nie pogłębiać jej dominacji, ale by stała się wzorem dla strony ,,słabszej”.

3) Pamiętaj, że pomijając sporty wyczynowe, ćwiczysz nie po by, udowadniać sobie jak świetnie Ci idzie gdy robisz to co jest dla Ciebie naturalne. Ćwiczysz by rozwijać się i dążyć do zdrowia i coraz lepszego samopoczucia. Żeby było to możliwe musisz poznać swoje ograniczenia,  problemy i postarać się je stopniowo rozwiązać. Tylko wtedy rozwijasz swoje ciało, a nie w sposób automatyczny pogłębiasz jego braki.

4) Każdy ćwicząc zaczyna od nierównowagi, ale mamy do wyboru dwie opcje. Albo ją pogłębiamy, ,,zachwycając się” jak mocna czy rozciągnięta jest nasza ,,lepsza” strona, albo świadomie staramy się poznać możliwości tej słabszej i stopniowo rozwijać ją na tyle by mogła dorównać tej ,,lepszej”.

5)Wyrównuj intensywność ruchu, rozciągania, poziom napięcia czy rozluźnienia pomiędzy poszczególnymi częściami ciała. Pracując nad lewą nogą cały czas obserwuj co dzieje się z prawą itd.  Tylko odnajdując równowagę w pracy wszystkich elementów ciała możemy świadomie je rozwijać i dzięki temu dążyć do równowagi w innych aspektach życia.

 

 

Zobacz podobne

21 Comment

  1. Bardzo ważny wpis. A zdanie „ćwiczysz nie po by, udowadniać sobie jak świetnie Ci idzie gdy robisz to co jest dla Ciebie naturalne, ale po to by rozwijać się i dążyć do zdrowia i coraz lepszego samopoczucia” powinno zostać wpisane w jakąś piękną, motywacyjną grafikę!

  2. Witam
    Kolejny znakomity wpis Joanno . Poruszyłaś problem, który intrygował mnie od wielu lat. Zauważyłem, że przy różnych ćwiczeniach, że moja prawa strona ciała jest bardziej zablokowana i spięta niż lewa. Odnosi sie to do całego ciała od stóp do szyji. Przy ćwiczeniach symetrycznych ( na przykład pies z głową w dole) odczuwam ból w stawach prawej strony a z lewej nie. Kilka odpowiedzi jest w Twoim tekście. Dzięki bardzo . A czy możesz polecić jakies konkretne ćwiczenia na z balansowanie obu stron ciała ?
    Pozdrawiam serdecznie.

  3. Moje ulubione ćwiczenia, to podnoszenie pucharów i rzucanie haseł – liczy się? 😉
    A tak na poważniej – strasznie trudno w tym zabieganym świecie znaleźć czas na to, żeby się na chwilę zatrzymać, a co dopiero pomyśleć i skupić się na własnych potrzebach…

  4. Ja właśnie mam tak, że bardziej naciskam na słabszą stronę. Lubię czuć, jak robi się silniejsza, chociaż prawa strona – dominująca – ze względu na to, że zawsze używam jej po prostu częściej, chyba ciągle będzie tą silniejszą.

    1. Super, że intensywniej pracujesz ze słabszą stroną! Ale tak jak piszesz całkowicie tego nigdy nie wyrównamy, bo asymetria w jakimś stopniu jest wpisana w naszą naturę… Pozdrawiam 🙂

  5. Ja właśnie zaczynam swoją przygodę z jogą i przyznam szczerze że jestem zachwycona. Moje samopoczucie poprawiło się już po pierwszych zajęciach. Najchętniej rzuciłabym wszystkie swoje codzienne obowiązki i oddała się jodze od samego rana:) Pozdrawiam:)

  6. Ja też mam takie wrażenie, że jeśli w naszym ciele jest jakiś nadmiar energii, mamy jakieś złe emocje, to nic nie idzie po naszej myśli. Osobiście jogi nigdy nie próbowałem, ale mam dopiero 22 lata 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *