Jogosfera

JOGA, MOTYWACJA I KUCHNIA WEGETARIAŃSKA…
joga zdrowy styl życia

Ćwiczenie na otwarcie klatki piersiowej i barków.

Ćwiczenie na otwarcie klatki piersiowej i barków.

Dzisiaj ćwiczenie na otwarcie klatki piersiowej i barków. Bardzo proste, możliwe do wykonania prawie wszędzie, a jednocześnie bardzo skuteczne.
Powszechne obecnie nadmierne napięcia barków, karku i szyi powodują, że z czasem górna część pleców staje się okrągła, a klatka piersiowa i mostek zapadają się.

Pozycja na otwarcie klatki piersiowej i barków...Ma to wpływ nie tylko na wygląd – pochylona sylwetka jest zaprzeczeniem postawy ciała kojarzonej ze zdrowiem, młodością (starsze osoby są zwykle przygarbione), witalnością i pewnością siebie, które mają bezpośredni wpływ na postrzeganie nas jako osoby samodzielnej, kompetentnej i zadowolonej z życia.

Zgarbiona postawa ciała wpływa także na nasze samopoczucie fizyczne i psychiczne.

Otwarta, rozszerzona klatka piersiowa pozwala nam oddychać ,,pełna piersią”. Czuć kontrolę nad swoim życiem, emocjami i radzić sobie w trudnych sytuacjach. Sprawia, że czujemy się pewni siebie i szczęśliwi.

Garbienie się poza nawykiem utrwalanym tysiącami godzin spędzonych w pozycji siedzącej w szkole, w pracy czy przed komputerem, jest często sposobem na radzenie sobie z trudnymi emocjami oraz niemożnością poradzenia sobie z wyzwaniami codziennego życia.

Klatka piersiowa zapada się żeby stworzyć naturalną barierę, zamknąć nas na to co mogłoby nas zranić, czy przerosnąć. Jednocześnie nie daje nam możliwości pełnego odczuwania otaczającego świata i korzystania z wszystkich jego dobrodziejstw i dostępnych możliwości.

Zapadnięta klatka piersiowa i barki są efektem braku równowagi w ciele. Może to powodować chroniczną niewygodę, ograniczenie ruchów, a także prowadzić do przeciążeń i zwyrodnień wywołujących ból.

Żeby temu zapobiec lub na nowo sprawić, że klatka piersiowa stanie się otwarta i świadoma należy uwzględnić ćwiczenie na otwarcie klatki piersiowej i barków w swoim codziennym planie dnia. Idealnie sprawdzi się jako codzienny przerywnik w pracy, bo poza wszystkimi innymi zaletami świetnie energetyzuje 🙂

Potrzebne rzeczy:

– futryny drzwi lub specjalnie przygotowane liny do praktyki jogi

Wskazówki:

1) Stań tyłem do futryn i złap  za nie jedną i drugą ręką na tej samej wysokości.

2) Podejdź stopami do przodu do momentu wyprostowania się łokci i otwarcia przednich stron barków.

3) Rozstaw stopy na szerokość bioder i ustaw tak żeby pięty były trochę szerzej niż nasady palców.

4) Podciągnij rzepki kolanowe, opuść kość ogonową tak żeby wyciągnęła się dolna część kręgosłupa, a następnie podnieś mostek, rozszerz żebra i całą klatkę piersiową.

5) Ramiona odkręcone na zewnątrz, barki odsunięte od uszu.

6) Odchyl głowę delikatnie do tyłu (tylko na tyle żeby nie spowodowała to napięcia karku) i spokojnie oddychaj.

7) Ciało powinno pracować symetrycznie, dlatego jeśli czujesz różnice w pracy prawej i lewej strony staraj się je na bieżąco wyrównywać.

8) Pozostań w pozycji 2-3 minuty, a następnie zakończ i powtórz jeszcze dwa razy.

9) W przerwie dobrze jest złożyć ręce na plecach tak jak w pozycji parsvottanasany Złożenie rąk na plecach

Efekty:

– dodaje energii

– rozciąga klatkę piersiową i barki

– uwalnia oddech

– rozszerza okolicę żeber

– przynosi ulgę cierpiącym z powodu bólu pleców, barków, szyi oraz zgarbienia.

Zobacz podobne

51 Comment

  1. Asiu, masz piękne zdjęcie profilowe! Cieszę się, że tu trafiłam. Mam problemy z kręgosłupem, ale jakoś nigdy nie spróbowałam jogi… Może dzięki Tobie się przekonam! Pozdrawiam!

  2. Asia! Najbardziej mi się podobało: Potrzebne rzeczy: Futryny ! 🙂 hahahha
    Powiem Ci, mam kilka w domu – chyba nie mam wyjścia – będę tu zaglądać częściej i ćwiczyć 🙂

  3. To jest coś dla mnie, bo garbię się niemiłosiernie. Można wykonywać to ćwiczenie bez żadnego przygotowania? Przyznam, że ruszam się zbyt regularnie…

  4. Ćwiczenie proste i szybkie, idealne dla zapracowanych, akurat mam lekko krzywe i bolące plecy, więc mi się przyda 🙂

  5. To ćwiczenie idealnie dla mnie. Tylko że teraz nie mogę ćwiczyć (7mc ciąży). Ale z pewnością do niego wrócę! Dlaczego? Bo moje łopatki zapadają się coraz bardziej do środka… i odkąd pamiętam był to mój największy chyba kompleks. Co jakiś czas zabierałam się za ćwiczenia, ale… z marnym skutkiem ;/
    Liczę na to, że to pomoże. Jeśli masz w zanadrzu jeszcze jakieś tego typu ćwiczenia – chętnie sie z nimi zapoznam. SERIO!!

    1. Ciąża nie jest przeciwwskazaniem do tej pozycji jeśli nie masz zalecenia żeby leżeć lub nie wykonywać żadnych ćwiczeń 🙂

  6. Otwarta klatka piersiowa pozwala nam nie tylko oddychać ,pełna piersią” ale także dodaje pewności siebie 🙂 Tak przynajmniej myślę 🙂

  7. Zaraz będę testować to ćwiczenie. Z plecami mam problem, o którym piszesz, zaokrąglają się a godziny w pozycji siedzącej pogłębiają problem. Dam znać jak mi poszło:) pozdrawiam!

  8. Coś czuję, że to odpowiednie ćwiczenie dla mnie – z racji pracy bardzo dużo czasu spędzam w pozycji siedzącej przed komputerem. Są dni kiedy aż czuję napięcie w barkach czy szyi, mimo że po pracy staram się „żyć” aktywnie. 🙂

  9. To jest właśnie to, czego szukałam! Od lipca (tuż po sesji) planuje na poważnie zacząć ćwiczyć jogę, więc chyba zostanę tu na dłużej! Dziękuję za świietne ćwiczenia 🙂

  10. Tak, to zdecydowanie mój problem… Lubię sport i chyba tylko to mnie ratuje przed większymi problemami z kręgosłupem. Pracuję przed komputerem i łapię się na tym, ze straszliwie się garbię. Dorzucę to ćwiczenie do moich treningów, na pewno pomoże 🙂

  11. Super! Ćwiczenia na pewno mi się przydadzą, bo mam 23 lata, a garbię się jak 80-latka 🙁 Sama zauważyłam, że nieestetycznie to wygląda, ale niestety do wyprostowania zniechęca mnie ból, który mi przy tym towarzyszy. Już chyba przyzwyczaiłam za bardzo ciało do takiej postury…

  12. Rewelacja! Miewam problemy ze złapaniem oddechu – tak, jakbym miała za mało powietrza w klatce piersiowej. Po przeczytaniu Twojego tekstu od razu pobiegłam do futryny 😛 Pozdrawiam!

  13. A ja dzisiaj miałam porządną serię ćwiczeń ramion i barków w ramach tajskiego masażu (takiego na serio) i ledwo żyję. Jutro chyba ręki nie podniosę… Trzeba było robić rozgrzewkę wg Twoich ćwiczeń…

  14. Na to samo zwróciłam uwagę – zdjęcie profilowe jest cudne – i już ono samo zachęca do kontaktu :). Chciałabym spróbować i chyba się skuszę na te ścieczenia z futryną :).
    :).

  15. Wyginam się (prawie tak samo) co rano w mojej łazience 😉 ćwiczenie, które na zawsze zapamiętam z zajęć jogi to „wiszenie” roztartymi ramionami na ścianie 😉 pewnie jakoś fachowo się nazywa, ale w mojej pamięci tak właśnie zostanie 😉 ten ból tez pamiętam 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *