Jogosfera

JOGA, MOTYWACJA I KUCHNIA WEGETARIAŃSKA…
joga

Dlaczego niektórzy nigdy nie spróbują jogi…

padottanasana II
padottanasana II

Przyczyn oczywiście może być wiele, ale jedną z najczęstszych są błędne przekonania na temat jogi. Oto kilka z nich:

1) Jestem za mało rozciągnięty, by ćwiczyć jogę…

Nie mam pojęcia skąd bierze się to przekonanie, ale jest co najmniej nielogiczne 😉 Jogi nie ćwiczymy dlatego, że nasze ciało jest do niej idealnie przygotowane pod względem elastyczności, siły itp, ale po to by dzięki pracy w asanach (pozycjach jogi) mogło tę elastyczność i siłę nabyć.

2) Na pewno wszyscy będą sobie radzić lepiej ode mnie…

Jedną z podstawowych zasad w praktyce jogi jest brak rywalizacji. Joga podchodzi do ciała inaczej niż klasyczny sport, którego istotą jest ciągłe porównywanie się z osiągnięciami innych. Jest nastawiona na pracę wewnętrzną. Zwiększanie zakresu ruchu nie ma na celu prześcignięcie osoby ćwiczącej obok, ale dążenie do coraz lepszego samopoczucia Twojego ciała i umysłu. Każdy ma zupełnie inne ciało, więc osoba ćwicząca obok nie może być punktem odniesienia dla nas samych.

3) Nie mogę ćwiczyć, bo mam problemy z kręgosłupem…

Jeśli masz problemy z kręgosłupem, joga będzie dla Ciebie najprawdopodobniej zbawieniem 😉 Dla wielu osób jedną z motywacji by ćwiczyć regularnie jest właśnie to, że dzięki asanom większość bólów kręgosłupa znika, albo znacząco się zmniejsza. Oczywiście warunkiem jest to żeby ćwiczyć prawidłowo, a tego może Cię nauczyć tylko dobry nauczyciel.

4)Nie mam czasu…

W dzisiejszych czasach to jedna z bardziej popularnych wymówek, żeby nie próbować nowych rzeczy 😉 Ale wyjściem mogą być zajęcia indywidualne. Dają one możliwość dopasowania godziny zajęć do Twoich potrzeb, a nauczyciel dojedzie na wskazany przez Ciebie adres.

5)Joga jest nudna, nic się nie dzieje…

Większość tego typu stwierdzeń słyszę od osób, które nigdy nie były na zajęciach jogi 😉 Lub były w niewłaściwym miejscu. Dobry nauczyciel to podstawa żeby joga mogła być ciekawa i  bezpieczna. Zanim poszłam na jogę, próbowałam różnych aktywności fizycznych, ale wszystkie, poza tańcem, były dla mnie śmiertelnie nudne 😉 Dopiero na jodze poczułam, że to, co robię ze swoim ciałem ma sens. Jednak warunkiem tego, by poczuć, co naprawdę mogą nam dać asany, jest pełne skupienie na swoim ciele i ciężka praca polegająca na ciągłym,  doskonaleniu poszczególnych asan. Jeśli świadomie będziesz pracować ze swoim ciałem nie będzie mowy o nudzie. Natomiast mechaniczne powtarzanie pozycji rzeczywiście może ziać nudą 😉

6) Joga jest sprzeczna z moją religią

Joga nie promuje żadnego wyznania. Może ją ćwiczyć każdy. Jest sztuką mającą utrzymać Twoje ciało w zdrowiu i harmonii, a to każda religia powinna pochwalać 😉

7) Nie jestem wegetarianinem…

Dieta też nie ma nic wspólnego z praktyką asan. jeśli zaczniesz ćwiczyć regularnie Twoje ciało może dać Ci sygnał, że jakieś Twoje nawyki żywieniowe, ruchowe czy myślowe nie są dla Ciebie dobre, ale nikt nie oczekuje,że ćwicząc jogę przestaniesz jeść coś co lubisz 😉

Więc może jednak możesz spróbować? 😉

Zobacz podobne

12 Comment

  1. Ja dodałbym jeszcze 8) Jestem facetem i ludzie dziwnie reagują na to, że chcę ćwiczyć jogę 🙂

    Myślę, że dopóki się to nie zmieni to mało mężczyzn będzie ćwiczyło jogę.

    1. Powiem szczerze, ze nie zauważyłam zupełnie czegoś takiego :0 Może to zależy od środowiska, w którym się obracamy. Pierwotnie jogę ćwiczyli tylko mężczyźni…

  2. Do jogi po prostu trzeba dojrzeć. Jogę ćwiczy się po to, żeby ćwiczyć jogę, a nie po to, żeby coś ćwiczyć. A jeśli do jogi już się dojrzeje to nigdy jej się nie zostawi…

  3. Warto dodać wiek i wstyd. Na szkoleniach wprowadzam elementy technik oddechowych i widzę jak dla osób +50, a zwłaszcza z małych miejscowości jest to krępujące. Po paru ćwiczeniach ta bariera znika 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *