Jogosfera

JOGA, MOTYWACJA I KUCHNIA WEGETARIAŃSKA…
joga zdrowy styl życia

Jak zacząć ćwiczyć jogę?

Jak zacząć ćwiczyć jogę...

Joga w ostatnich latach stała się bardzo popularna. Przełożyło się to na tysiące miejsc na świecie, w których można ją ćwiczyć, jak również na liczne książki o jodze, poradniki, filmiki itp. Mimo popularności i dostępności jogi, nadal wiele osób nie wie jak się za nią zabrać i czego może się spodziewać idąc na zajęcia. A więc jak zacząć ćwiczyć jogę? Na co zwrócić uwagę?

Odpowiedni nauczyciel jogi

Przede wszystkim ważne jest znalezienie odpowiedniego nauczyciela. Nauczyciela z krwi i kości, a nie wirtualnego. Praca z ciałem i jego ograniczeniami wymaga precyzji i nauczenia się prawidłowych ruchów. Jest to możliwe tylko wtedy gdy ktoś może nas poprawić i pokazać właściwy kierunek ruchu.
Jest to szczególnie ważne jeśli masz jakieś problemy zdrowotne (z kręgosłupem, ciśnieniem, oczami itp). W takim wypadku nieprawidłowe wykonywanie pozycji lub wykonywanie ćwiczeń niewskazanych przy konkretnych dolegliwościach, może być niebezpieczne i zamiast sobie pomóc jeszcze bardziej zaszkodzimy. Oczywiście z czasem, kiedy Twoje ciało nabierze już pewnej świadomości, lub jako uzupełnienie praktyki z nauczycielem możesz zacząć korzystać z innych form nauki.

Szkoła jogi czy joga w fitness klubie?

Tu odpowiedź jest jedna – szkoła jogi. Oczywiście mówię tutaj o miastach gdzie mamy taki wybór, bo zapewne są miejsca gdzie jedyną opcją jest ta druga i bardzo możliwe, że fitness klub zatrudnia świetnego nauczyciela.
Natomiast jeśli masz wybór nie ma się nad czym zastanawiać. Miejsce stworzone specjalnie z myślą o jodze będzie zapewne wyposażone we wszystkie potrzebne pomoce i będzie skupiało się nie tylko nad fizycznym wykonywaniem pozycji, ale również na budowaniu świadomości tego, co podczas ćwiczeń dzieje się z naszym ciałem.

Jak często ćwiczyć jogę?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Optymalną częstotliwością dla osób początkujących, szczególnie biorąc pod uwagę zajęcia grupowe, jest 2-3 razy w tygodniu. Jeśli nie masz aż tyle czasu to oczywiście lepiej jest ćwiczyć raz w tygodniu niż wcale, ale postęp będzie wtedy przebiegał trochę wolniej. Ciało przy tak długich przerwach po prostu wiele rzeczy zapomina i potrzeba więcej czasu by nabrało prawidłowych nawyków ruchowych.
Można i z czasem nawet powinno się oczywiście ćwiczyć częściej, ale pamiętając o tym by chociaż jeden dzień w tygodniu dać ciału na odpoczynek i regenerację.
Pamiętaj, że tak jak we wszystkim ważna jest regularność. Dużo większe efekty przyniesie długotrwałe, regularne ćwiczenie raz w tygodniu niż codziennie przez dwa miesiące z przerwą przez kolejne trzy 😉

Joga w grupie czy indywidualnie?

Każda z tych opcji ma oczywiście swoje plusy i minusy. Dlatego musisz się zastanowić co w Twoim przypadku będzie bardziej korzystne.

Joga w grupie

Zajęcia jogi w grupie to stały grafik, który dla wielu osób jest zewnętrzną motywacją do zachowania regularności. Zajęć nie da się odwołać 😉 Grupa to również potężna energia, która w chwilach słabości może pomóc w przełamaniu własnej niemocy lub pokonaniu kolejnych osobistych barier.
Jednocześnie plan poszczególnych zajęć dostosowany jest do pewnej ,,średniej”, a nie do potrzeb i możliwości konkretnych uczestników. Jeśli masz jakieś problemy zdrowotne sam musisz zadbać o poinformowanie o nich nauczyciela i jak najszybciej nauczyć się stosować indywidualne zalecenia, a co najważniejsze pamiętać o nich za każdym razem gdy pojawiają się pozycje, które musisz zastąpić innymi lub zrobić je w trochę inny sposób niż grupa.

Joga indywidualnie

Podczas zajęć indywidualnych nauczyciel może całkowicie skupić się na Twoich potrzebach i oczekiwaniach. Proponowane sekwencje oraz sposób i tempo ich wykonania są dostosowane do stanu Twojego zdrowia, możliwości, a przez to maksymalnie efektywne. Pracując w ten sposób nawet ćwiczenie raz w tygodniu przynosi dobre rezultaty, bo Twoje ciało jest korygowane zawsze gdy zachodzi taka potrzeba, a nie tylko kilka razy w trakcie zajęć, jak ma to miejsce w większej grupie.
Zajęcia odbywają się w najbardziej dogodnym dla Ciebie miejscu i czasie. Daje to możliwość rozpoczęcia praktyki jogi nawet osobom bardzo zapracowanym oraz ceniącym sobie komfort i skuteczność. Możesz ćwiczyć z bliską osobą i traktować to jako sposób na wartościowe wykorzystanie wspólnego czasu.
Jeśli chodzi o wady takiego rozwiązania to jedyną jaką widzę, są wyższe koszty.

Jeśli już wiesz jak zacząć ćwiczyć jogę, ale nadal masz wątpliwości czy joga jest dla Ciebie to odpowiedź brzmi tak 🙂

O pozytywnym wpływie jogi na swój organizm przeczytasz tutaj: Co daje joga…

A o tym co warto wiedzieć idąc na pierwsze zajęcia jogi tutaj: Pierwsze zajęcia jogi, co warto wiedzieć

Zobacz podobne

64 Comment

  1. Ciężko mi wyobrazić siebie na takiel lekcji jogi. Najchętniej wyciszyłbym swoją duszę na strzelnicy, mając M4A1 z kilkoma pełnymi magazynkami w ręku 😀 ale kto co lubi 🙂

  2. Joga to jedna z tych rzeczy, o których myślę od jakichś 15 lat, ale jakoś nie mam odwagi spróbować… Ale ostatnio powoli zaczynam realizować różne swoje pomysły, które od lat mi chodziły po głowie, więc może i na jogę przyjdzie czas 🙂

  3. Ciekawy artykuł. Byłam kilka razy na grupowych zajęciach jogi w fitness klubie. Podobało mi się, ale to jeszcze nie to czego oczekuję. Tak jak napisałaś, lepiej zacząć od szkoły jogi.

  4. Kiedyś próbowałam ćwiczyć jogę w domu. Całkiem fajne doświadczenie, ale jestem raczej typem dziko podskakującej osoby i na jogę muszę mieć „ten” dzień. Regularna joga raczej by nie wypaliła 😀

  5. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie w tym kierunku…kto wie być może kiedyś się przekonam. Jednak wśród moich znajomych nie ma nikogo kto ćwiczy jogę, a samemu cięzko zacząć 🙂

  6. Wybor oczywiscie zalezy od wielu czynnikow, ja jestem z natury leniwa i szybko sie poddaje, wiec mnie zajecia jogi w szkole trzymaja w ryzach. Mimo tego, ze dobrze mi sie cwiczy w domu, z you tubem oraz bez, nie zawsze potrafie sie zmotywowac, przez co zdarzaly mi sie przerwy. Poza tym czuje sie pewniej, nauczyciel przyjdzie, poprawi, pokaze na spokojnie jak wykonac asany.

  7. Nigdy mnie joga nie kusiła, wolę zmęczyć się fizycznie, wtedy paradoksalnie jestem bardziej zrelaksowana. Ale na wyciszenie może warto spróbować?

  8. Dziękuję za porządną dawkę wiedzy o jodze i przygotowaniach 🙂 Ostatnio zastanawiałam się nad fitnessem, ale czułam, że to nie do końca to, czego bym chciała. Joga chyba bardziej do mnie przemawia. Chciałabym przynajmniej spróbować. Na szczęście w moim mieście mam wybór – są tu szkoły jogi. Obym tylko trafiła na tę właściwą. 🙂

  9. Ja ostatnio pogodziłam się z tym, że sport w dużych ilościach nie jest dla mnie i odkryłam, że właśnie joga, spacery to dla mnie dużo lepsza opcja. Jestem za tym, żeby każdy szukał dla siebie 🙂

  10. Fajnie, że zaczęłaś od wyboru instruktora jogi. Bo to chyba On jest tutaj najważniejszy. Jak chodziłam na zajęcia, których mój kręgosłup nie wytrzymał. Jako laik nie wiedziałam, że przy ‚chorej szyji” nie można robić niektórych ćwiczeń, co spowodowało, że po kilku miesiącach ćwiczenia jogi, chodziłam przez kolejne pół roku na rehabilitację.

  11. Asiu, bardzo ciekawy artykuł, dla osób, które zaczynaja przygodę z jogą. Poczytałyśmy razem z córką. I zresztą nie tylko ten artykuł. Ja chyba się jednak nie zabiorę za poważne ćwiczenia, bo kręgosłup, nadciśnienie i słaby wzrok to moje główne przypadłości. Natomiast moja córka i syn własnie zaczęli ćwiczyć 🙂 ostro im kibicuję. Ja chętnie za to wypróbowuję sobie łatwiejsze ćwiczenia, które wspomagaja mój kręgosłup 🙂 Buziaki!!!

  12. U mnie w mieście nie ma jogi, a szkoda zawsze chciałam spróbować ćwiczyć. Sama jakoś nie mogę się zmobilizować a jak chodzena zajęcia to ide i już. Musze mniec nad soba taki bat mobilizacyjny

  13. Ja cały czas myślę o rozpoczęciu swojej przygody z jogą, ale niestety organicza mnie miejsce w którym mieszkam oraz brak znajomości języka.
    Owszem, byłam na zajęciach prowadzonych w języku angielskim i niby były to zajęcia na których osoby niepraktykujące, miały bez problemu sobie poradzić, jednak czułam się bardzo niekomfortowo i ostatecznie z nich zrezygnowałam…

  14. Jeszcze nigdy nie próbowałam jogi, jakoś wydawało mi się, że to strasznie trudne i skomplikowane. Fajne porady! Może jednak warto spróbować i nie będzie tak źle 🙂

  15. Od jakiegoś czasu joga zaczyna mi się coraz bardziej podobać 🙂 Dzięki za twój wpis 🙂 Ja póki co średnio mam możliwość chodzenia do szkoły jogi. Próbuję swych sił z kanałami youtubowymi 🙂 pozdrowionka 🙂

  16. Zawsze fascynowali mnie ludzie w tych wszystkich pozycjach w jodze raz fakt jak potrafią się przy niej skupić i wyciszyć. Ja osobiście zawsze wolałam bardziej żywe i skoczne ćwiczenia, jak zumba i inne aerobiki przy muzyce 😉

  17. Ja mam pod nosem klub z lekcjami jogi, w którym uczy bardzo dobry nauczyciel, a sala jest naprawdę dobrze wyposażona (mimo że to fitness), ale jakoś nie mogę się zebrać :D. Po każdym jogowym wpisie, który czytam mam mocne postanowienie zmiany tego stanu, ale kończy się na… kolejnym jogowym wpisie ;).

  18. Kilka razy próbowałam… ale chyba to nie są moje klimaty 🙂
    Głównym problemem dla mnie jest wyciszenie się – na lekcjach jogi zwyczajnie mi się nudziło 😉

  19. Mam pytanie dot tego czy Twoim zdaniem mozna ćwiczyć jogę w domu samemu, czy lepiej miec nauczyciela? Chodziłam jakiś czas na zajęcia do fitness klubu, ale niestety zmienili godziny i teraz nie bardzo mi odpowiadają, a nie mam czasu na jezdżenie po miescie (mieszkam w Londynie). Powiem też, że dosłownie „liznęłam” jedynie temat 😉 będę wdzięczna za odpowiedź 🙂

    1. Uważam, że na początku zdecydowanie lepiej z nauczycielem… Żeby joga mogła przynieść oczekiwane efekty ciało musi nauczyć się prawidłowych ruchów. Może jeszcze raz zmienią godziny 😉 A może jest jakiś nauczyciel dojeżdżający do domu?

      1. Dziękuję za odpowiedź. Co do nauczyciela to nawet nie wiem, pewnie jest.. tylko tu mają na takie usługi bardzo wysokie ceny. Tak więc pozostaje studio fitness 🙂

  20. Ja chodzialam na zajecia jogi zarowno w szkole fitness jak i w szkole jogi i musze przyznac, ze w tej pierwszej nie pasowalo mi nastawienie czysto sportowe a w drugiej wtracanie watkow religijnych… Mysle, ze znalezienie dobrej szkoly jogi i dobrego nauczyciela jest teraz bardzo trudne. Podobnie jest z mindfullness czy coachingiem, to ze staly sie popularne z jednej strony zwiekszylo dostepnosc ale pojawilo sie takze wiele osob nieznajacych sie na tym, ktore probuja zarobic na niewiedzy innych. Ja w tym momencie jestem znow w trakcie szukania szkoly jogi mam nadzieje, ze mi sie uda 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *