Jogosfera

JOGA, MOTYWACJA I KUCHNIA WEGETARIAŃSKA…
kuchnia wegetariańska

Pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej… (wegański)

wegański pasztet z soczewicy, kaszy jaglanej

Dziś mam dla Was przepis na pyszny, wegański pasztet z soczewicy, kaszy jaglanej, który jest świetną alternatywa dla kupnych ,,zapychaczy kanapkowych” 😉  i dosłownie skradł serca wszystkich, którzy chociaż raz mieli okazję go spróbować.

Jeszcze kilka lat temu trudno byłoby mi uwierzyć, że połączenie soczewicy z kaszą jaglaną może dać tak smakowity efekt.  Pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej dzięki przyprawom jest aromatyczny, a  dzięki zawartości kaszy ma idealną pasztetową konsystencję i nie rozpada się,  jak często bywa w przypadku pasztetów bez dodatku jajek. Dodatkową zaletą jest łatwość przygotowania i zawartość tylko łatwo dostępnych składników.  Spróbujcie, a jestem przekonana, że na stałe zagości w Waszym jadłospisie 🙂

pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej
pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej

Składniki:

200g suchej zielonej lub brązowej soczewicy
100g suchej kaszy jaglanej
100ml oleju
2 cebule
2 liście laurowe
2 ziela angielskie
3 goździki
sól, pieprz

 

Przygotowanie:

1)Ugotować soczewicę (wrzucamy na wrzątek).
2)Ugotować kaszę (ważne żeby przed wrzuceniem na wrzątek dobrze ją wypłukać pod gorącą wodą.

3)W między czasie pokroić cebulę w kostkę i zeszklić na oleju z dodatkiem liści laurowych, ziela angielskiego i goździków.
4) Cebulę z kaszą i olejem dodać do soczewicy, zmiksować na jednolitą masę i dodać do smaku sól i pieprz.
5) Masę przełożyć do formy (keksówki) wysmarowanej olejem i posypanej mąką, rozgrzać piekarnik do 180 stopni i piec 40-45 min.
6)Wyjąć upieczony wegański pasztet z soczewicy, kaszy jaglanej i wystudzić przez noc.

Smacznego 🙂

pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej
pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej

 

Zobacz podobne

47 Comment

  1. Decyzja zapadła – zrobię to! 🙂
    Już nawet sprawdziłam zawartość szafki kuchennej – mam potrzebne składniki 🙂
    Genialny pomysł, tym bardziej, gdy kusi mnie hummus, a tahini trudno mi zdobyć 😉 To jest świetna alternatywa!

  2. Świetny przepis! Zaintrygował mnie, nigdy nie jadłam wegańskiego pasztetu, a z racji tego, że lubię wszystkie składniki z osobna chętnie go wypróbuję 🙂

  3. Muszę przyznać, że zarówno kaszę jaglaną, jak i soczewicę wprowadziłam do swojej kuchni dopiero jakiś 1-2 lata temu, ale nigdy nie robiłam podobnego pasztetu. Przepis jest prosty i bardzo ciekawi mnie smak tego pasztetu. Wydaje się być też dobrym pomysłem na drugie śniadanie dla dziecka do szkoły.

  4. Ty wiesz, moja droga, że ja wczoraj zrobiłam prawie taki sam ? Z początku miał być soczewicowy, ale że mało wyszło tej soczewicy po ugotowaniu, dodałam drugie tyle kaszy jaglanej. Rewelacja 😉 Dawno mi żaden nie wyszedł taki przepyszny 😉

  5. dodałabym chyba więcej przypraw: papryki, majeranku, lubczyku. może nawet starte kwaśne jabłko? wydaje mi się, że musiałabym ożywić smakowo taki pasztet 🙂

  6. Ciąglę nie mogę przekonać sie do kaszy jaglanej mimo, że jest bardzo zdrowa. Ale w takiej formie to muszę spróbować! Może wypróbuję jeszcze dzisiaj… Dzięki, za inspirację!

  7. Też ostatnio robiłam pasztet z soczewicy, ale bez kaszy jaglanej, tylko z płatkami owsianymi. Dodałam też starkowaną marchew i ugotowanego selera. Jest pyszny! Może spróbuję kiedyś również Twojego przepisu.

  8. Uwielbiam takie dania. Ostatnio sama dużo w tym zakresie eksperymentuje więc z przyjemnością wykorzystam Twój przepis. Tym bardziej, ze zawiera większość bardzo lubianych przeze mnie składników 🙂

    Pozdrawiam ciepło
    Karolina z Zielona Karuzela

  9. Z soczewicy jeszcze nie robiłam. Co prawda, u nas mięso jest na porządku dziennym, ale czasem kombinujemy z takimi pysznymi „wynalazkami”, więc przepis zapisuję i będę działać 😉

  10. Dzięki za przepis 🙂 przyda się na Wielkanoc, właśnie szukałam czegoś prostego do przygotowania dla mnie i synka. Myślisz, że mogłabym dodać do masy trochę gotowanych warzyw? Np. marchewki?

    1. Jak dodasz warzyw to wyjdzie już zupełnie inny pasztet 😉 Ten ma super smak w tej wersji więc na pierwszy raz nie polecam dodatków 🙂 No chyba że np żurawinę czy śliwki suszone.

    1. Jak moczysz to możesz namoczyć, ale soczewica gotuje się też bez problemu bez moczenia więc nie jest to niezbędne. Ja jak sobie przypomnę to też czasem moczę jakiś czas, ale często pomijam ten etap.

  11. Szaleję za wege pasztetami! Niedawno przygotowałam bardzo podobny, na bazie soczewicy właśnie. I kaszy jaglanej, w domowym pasztecie jest dla mnie składnikiem obowiązkowym.

Odpowiedz na „Smiley ProjectAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *